Referencje

“TERENWIZJA rocznie realizuje filmowe relacje z wielu imprez off-roadowych w Polsce. Mamy pełen przegląd jak wyglądają takie imprezy od zlotów po rajdy. BB Dragon Winch odwiedzamy z kamerą od wielu lat i naszym zdaniem jest to jedno z największych wydarzeń związanych z tym hobby. I też najlepszych. Filmy z rajdu ogląda co roku 500 tys. widzów i zawsze są to jedne z najlepiej oglądanych filmów. Po pierwsze wpływa na to urok Bałtowa i terenów. Jest wszystko co kochają offroadowcy od błota, piachu po wodę i wąwozy. Przez tyle lat organizatorzy stworzyli stałe elementy jak widowiskowy prolog czy całą ceremonię i oprawę rajdu. Ale cały czas się rozwijają i zaskakują pomysłami jak chociażby pomnik rajdu z okazji 10-lecia. Jest to jedna z niewielu imprez która gromadzi setki widzów o których dbają organizatorzy udostępniając punkty widokowe gdzie można oglądać zmagania. Ten rajd to okazja dla spotkania się całego off-roadowego świata w jednym miejscu. Naszym zdaniem rajd powinien trwać pełne 3 dni i zostać powiększony o np. targi off-roadowe . Jest to miejsce z największym potencjałem off-roadowym i liczymy że będzie on wykorzystane.

Adam Kwiatek – Terenwizja (założyciel)

“Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch to nie jest zwyczajny rajd, walka w terenie, rywalizacja na Odcinkach Specjalnych. To spotkanie ludzi ogarniętych wspólną pasją, którzy do Bałtowa zjeżdżają z całej Polski. I czekają na to przez cały rok, bo przygody, naprawy, adrenalina i walka o sekundy, we wspomnieniach zostają im na długie lata. To właśnie tu rodzą się nowe znajomości i przyjaźnie, które spajają chwile wspólnych porażek i sukcesów w terenie. Męska przygoda? – niekoniecznie, bo do facetów kochających off-road, coraz częściej dołączają pasjonatki – kobiety. Rajd “Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch” w kalendarzu miłośników 4×4, stał się już pozycją obowiązkową. To wszystko dzięki organizatorom, którzy mając off-road we krwi, wiedzą jak zrobić sportową imprezę, której pozazdrościć nam może cała Europa.”

Dagmara Kowalczyk, dziennikarka motoryzacyjna i kierowca rajdowy.

“Kiedyś było nią Miastko, a dziś jest Bałtów – mekką, którą przynajmniej raz w roku należy odwiedzić, by określić swoje miejsce w hierarchii polskich off-roaderów. Zawodnicy startujący w Bałtowskich Bezdrożach Dragon Winch nie walczą o nagrody (zwykle bardzo atrakcyjne wyjazdy zagraniczne), ale przede wszystkim o prestiż i sławę, którymi cieszyć się mogą przez cały kolejny rok.”

Arek Kwiecień – portal Terenowo.pl

“Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch to niesamowita impreza tworzona przez niesamowitych Pasjonatów. Jest to bardzo wymagający i mega profesjonalnie przygotowany rajd weryfikujący przygotowanie samochodu jak i umiejętności załogi. Przede wszystkim jednak są to Mega Ludzie, Niepowtarzalny klimat i ultra przepiękne tereny. Co prawda byliśmy w Bałtowie dopiero dwa razy, ale dla nas jest to wydarzenie, które na stałe wpisane jest w nasz Kalendarz.”

M. Bugajski – Jeepologia

“Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch” to jeden z tych rajdów, na który czeka się z niecierpliwością. Ogromne zaangażowanie osób pracujących przy organizacji połączone z pięknym terenami sprawiają, że każda edycja ściąga do siebie tak wiele załóg.”

A. Żak – Extreme Photography

“BYŁEM, WIDZIAŁEM, CZUŁEM, SZALEŃSTWO ! Byłem i sam nigdy bym nie miał tyle odwagi by próbować organizować podobne przedsięwzięcie . Widziałem trud i ciężka pracę . Czułem ogromna ilość serca i miłości którą organizatorzy co roku wkładają w te miejsce i tą imprezę . To jedyny taki rajd . Tu dopiero dają mi się dronowo wyszaleć.”

P. Sudoł